waldek69 pisze:
Proszę ..... pól strony na temat "co zrobić z 1 €". 5 € na pierwszej bramce + 1 bramka opłacona kartą = autostrada w Macedonii w obie strony. Posiadam kartę rozliczaną w euro. Płacąc taka kartą wychodzi ok. 20% mniej za przejazd, niż przy płatności gotówką.
Proszę ..... pól strony na temat "co zrobić z 1 €". 5 € na pierwszej bramce + 1 bramka opłacona kartą = autostrada w Macedonii w obie strony. Posiadam kartę rozliczaną w euro. Płacąc taka kartą wychodzi ok. 20% mniej za przejazd, niż przy płatności gotówką.
liczenie co najmniej jakby reszta wydawana w denarach na bramkach była warta tyle co nowy samochód.
ktoś wróci do domu i my zostanie 60 centów w denarach i co on biedny z tym zrobi? A jaką stratę poniósł, bo nie wydał... pieniądz się marnuje i traci na wartości.
tak dosadnie powiem, ten temat, trochę przypomina swoją merytoryką temat z pewnego forum pt "jak pieścić piersi" bo można od góry, można z boku i można na rożne sposoby...
musze przyznac przedmówcy pewnemu:
wpisuje się w GPS i sie jedzie.
Konczy sie paliwo to sie tankuje na stacji, chce się spać to spi sie w motelu przy drodze albo pierwszej lepszej osadzie.
To nie wyprawa przez dzungle Amazonii, ani przez piaski Sahary, gdzie trzeba znac drogi do oazy albo unikac miejsc gdzie czają się rozbójnicy.