Grecja - forum…

kato
17.04.2014 09:22:03
Posty: 89 #1817110
Kolejna część wspomnień.

Witam i z przyjemnością wrzucam kolejny odcinek.


Po gruntownym odpoczynku postanowilismy wybrac się do Epidauros oraz zobaczyć Napuplio.

Dzień, jak nie w Grecji, zapowiadał się mokro i ponuro. W pewnym momencie nawet kilka kropel deszczu spadło na ziemię. Jarek mówił, że to pierwszy deszcz od maja.


Jedziemy do Epidauros.

Nie będę żadnym odkrywcą jeśli powiem, że amfiteatr jest porażający. I to tyle w tym temacie wesoły




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Samo Epidauros było ośrodkiem kultu Asklepiosa zwanym także Eskulapem.
Tu okażę się leniem i bezczelnie wkleję cytat z wiki:

"Uchodził za syna boga Apollina i nimfy Koronis. Był mężem Epione (Kojąca ból) i ojcem Higiei, Panakei, Iaso, Ajgle, Akeso oraz lekarzy Machaona (internista) i Podalejriosa (chirurg). Został wychowany przez centaura Chirona, który nauczył go sztuki lekarskiej. Doszedł do takiej wprawy, że posiadł umiejętność wskrzeszania umarłych. Z tego względu Asklepios nazywany był Zbawicielem (gr. Soter)."

Zauważcie, że Asklepios spłodził sporą część medycznych specjalizacji.


Oprócz samego amfiteatru warto też zwiedzić resztę tego, co zostało po mieście.




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Ach te kolumny...




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



A tu coś kiedyś odbudują



Oczywiście wchodzimy do muzeum.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





Trochę szkoda, że Jarek już z nami nie jeździł, ale nie można wymagać od gościa, żeby poraz setny jechał w to samo miejsce. Sami sobie damy radę!

Epidauros zwiedzamy trochę nerwowo, bo cały czas, gdzieś dookoła, pomrukuje burza. I to tak, że boimy się naprawdę solidnego deszczu. Skończyło się jedynie na straszeniu wesoły



Nauplio.

Praktycznie w każdym czytanym przeze mnie opisie autorzy zachwycają się nad urodą tego miasta. I faktycznie mają rację. Naupilio jest ładne i klimatyczne. Ponieważ byliśmy tam jeszcze klika razy, więc scalę wszystko w jednym opisie, z odrobiną autorskiej fantazji swodobnie traktującej czas.


Na początek zobaczyliśmy takie coś




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Wpisując nazwę z rufy można się wiele dowiedzieć o tym jachcie





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Basia chciała dokonać abordażu, ciąć cumy i odpłynąć ma Morza Południowe




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Ja chciałem jeszcze zabrać ten samochód, ale coś się Basi w nim nie podobało...



Nie mogąc się dogadać na temat podziału łupów poszliśmy w miasto.




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Trochę monotematyczne te fotki, ale czuję sentyment





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Pirackie klimaty nie dawały Basi spokoju i postanowiła śmiałym atakiem zdobyć przyczułek i ostrzelać port...




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




okolicę...




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



TYM



A jak już wystraszeni mieszkańcy złożą okup to zniknie w gąszczu zaułków.




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






Na razie koncetrujemy się na działaniach zwiadowczych.




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA







TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



To musi być tajne wejście do twierdzy


Reszta niech będzie milczeniem, bo ciemne siły udaremniły nasze misterne plany i skończyło się na oglądaniu meczu w piłkę wodną.

Jeszcze tylko widzimy pana Jana Pietrzaka z żoną, która z wielkim poświęceniem robiła fotki przy pomocy tabletu.


Plątając się po miejskich uliczkach natrafiamy na kosciół katolicki. Tak przynajmniej napisano na tabliczce.

Głośno i wyraźnie czytam:
- Catholic Church - i nagle słyszę:
- Are you catholics? - zadał je stareńki pan, który akurat zamykał kościelną furtkę
- Yes - odpowiadam
- Where are you from - pada skaramentalne pytanie
- Polonia - nauczony doświadczeniem nie mówię 'Poland' bo lubi się kojarzyć z 'Holland' co automatycznie podnosi cenę czegokolwiek
- Jesteście z Polski? - głos staruszka brzmi z niejakim niedowierzaniem
- Oczywiście - mój ton nie dopuszcza wątpliwości
- No to chodźcie ze mną - ton (jak się okazało) księdza również nie dopuszczał wątpliwości

Zostaliśmy wzięci w jasyr i oprowadzeni po kościele, który kiedyś był tureckim meczetem. Po odzyskaniu niepodległości katolicy z Nauplio - około 300 osób - poprosili króla Ottona o kościół. I dostali ten malutki meczet.
Dziś katolików jest najwyżej kilkunastu.

Dobrodziej dokładnie wypytał nas kiedy przyjechaliśmy i zmył głowę, że nie bylismy na mszy. Tłumaczenie, że nie mieliśmy bladego pojęcia o istnieniu katolickiego kościoła w tej części Grecji zupełnie do niego nie docierało.

Zostajemy poinformowani, że przy kościele funkcjonuje hostel.
Zaopatrzeni w obrazki, ogłoszenia parafialne i umoralniające broszurki opuszczamy to miejsce.

Niestety było już zbyt ciemno, żeby pstryknąć fotkę.


Zauroczeni miastem wracamy do Kiveri. Zdobycie miasta odkładamy na bliżej nieokreslona przysżłość.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!