Grecja - forum…

robertos
02.05.2014 23:37:06

Lokalizacja: Polnica
Posty: 583 #1831597
    Darkos pisze:

      robertos pisze:

        Suprnowa pisze:

        Zacząłem dośc mocno planować trasę i nadal mam 3 opcje.Wszystko na podstawie ViaMichelin.

        1. Radom - Częstochowa - Brno - Bratysława - Budapeszt - Szeged - Skop - Saloniki - Vasiliki suma kilometrów 2282 km w tym 1606 km na autostradzie czas przejazdu 27h22
        2.Radom - Kraków - Chyżne - Zwoleń - Budapeszt - Szeged - Skop - Saloniki - Vasiliki suma kilometrów 1954 km w tym 819 km na autostradzie czas przejazdu 28h37
        3.Radom - Rzeszów - Barwinek - Kosice - Miszkolc - Budapeszt - Szeged - Skop - Saloniki - Vasiliki suma kilometrów 2059 km w tym 1079 km na autostradzie czas przejazdu 28h13, czy w tej trasie jest możliwość nie płacenia winietki na Słowacji i tak pokierować trasę?

        Jak widać różnica w kilometrach jest dość duża a czas przejazdu bardzo podobny.Ciekawe tylko jak będzie ze spalaniem,bo kręcąc się po zwykłych drogach samochód spali trochę więcej niż na autostradzie do 130km/h.
        Ile czasu będę potrzebował na dojazd na nocleg tranzytowy gdzieś Belgradu.
        Czy dla rodziny 3 osobowej jest możliwość znalezienia noclegu bez rezerwacji ,nie ukrywam że chciałbym pierwszego dnia pokonać jak najwięcej kilometrów aby na drugie dzień już było mniej.


      Cześć! Osobiście wybrał bym trasę nr.2 z małymi poprawkami a to ze względu na doświadczenia z przed 3 lat. Trasa Chyżne -Zwoleń do Budapesztu jest dość nieatrakcyjna. Krzywo, dziury, ograniczenia, zakręty. Cały czas zmagasz się s wiochami i serpentynami. Tracisz czasowo i na paliwie choć jest bliżej. Polecam ci trasę ze względu że startujesz z Rzeszowa to Żywiec-Zwardoń-Żilina-Bratysława, a dalej bez zmian. Praktycznie od Żilina zasuwasz Autostradą i nie musisz kupować Viniety na Czechy. Neutralny wariant. Jeżeli z Radomia to do Belgradu będziesz jechał około 16h. I nie łódź się że szybciej. Lepiej wybierz sobie nocleg w okolicach granicy węgiersko serbskiej. To polowa trasy biorąc pod uwagę trudność. Ja osobiście z pomorza jadę do granicy polskiej z czeską i śpię do dnia następnego.Wypoczęty i wyspany wsiadam i jadę do dnia następnego. Żona wspomaga mnie na trasie za kierownicą. Jest trochę męki ale dla tego wszystkiego warto sie poświęcić i pomęczyć. Pozdrawiam Jasas!


    Rozumiem, że startujesz z Radomia.
    Ja radziłbym Ci trasę nr 1, ale przez Jędrzejów i Zawiercie i.t
    W ubiegłym roku jechałem z Żyliny przez Nitrę na Komarno = żeby ominąć autostrady na Słowacji i na Węgrzech.
    Mniej km ale straszna męczarnia. W tym roku z okolic Wawy lecę na Cieszyn , Żilinę , Bratysławę , Budapeszt itd.

    Pomyśl co dla Ciebie ważniejsze: szybciej i troszkę drożej czy troszkę taniej, wolniej ale okupione straszną męką zwłaszcza, jak jedziesz nocą.
    A jak pojedziesz w dzień to spotkasz większy ruch na drogach lokalnych.

    Pozdrawiam


Czyli wniosek jest prosty. Jedź drogami głównymi. Jest takie powiedzenie dość mądre które sprawdziło się w moim przypadku. "kto drogi skraca do domu nie wraca" Ja ze swojej stronu życzę Megalos Dromos!8)
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!