Kazda miejscowosc czy plaza ma swoja bardziej intymna czyli spokojniejsza czesc. Poprostu nie unikniemy kontaktu z ludzmi. Musieli bysmy jechac na mala wyspe z szalasem.
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...