Moje 3 grosze - nie znam twoich dzieci ale moje wolały autostradą zasuwać, ze zwiedzaniem Austrii, Chorwacji, Węgier, Serbii czy Macedonii, a statkiem to na greckie wyspy pływać. Faktem jest, że jak dobry humor miałem to i 4 dni jechaliśmy aby atrakcji tranzytowych zażyć.
Fakt to maluchy były - od 0 do 12 lat.
Ale do dzisiaj co roku jest pytanie - Tata, co zwiedzamy po drodze i czy będzie centrum handlowe??
Prom jest wg. nas nudny.
Na miejscu nie fundowałbym dzieciom maratonu po krajówkach Grecji - jedźcie do Meteorów, Sarandy, Nikopolis, Arty czy Vitsy.
Nie gotuj ich w aucie - sama Lefkada ma plaż na 2-3 wyjazdy. A i okolice sa super.
Polecam mapy - Orama.
Fakt to maluchy były - od 0 do 12 lat.
Ale do dzisiaj co roku jest pytanie - Tata, co zwiedzamy po drodze i czy będzie centrum handlowe??
Prom jest wg. nas nudny.
Na miejscu nie fundowałbym dzieciom maratonu po krajówkach Grecji - jedźcie do Meteorów, Sarandy, Nikopolis, Arty czy Vitsy.
Nie gotuj ich w aucie - sama Lefkada ma plaż na 2-3 wyjazdy. A i okolice sa super.
Polecam mapy - Orama.
Pozdrawiam
Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.