gooralos pisze:
Robo, zapytał o połowę lipca, okres w pełni, niedziela, weekend, pewnie w ciągu dnia. Kolejka będzie zawsze.
Nie porównuj czerwca do lipca, czy godzin nocnych do południowych. Pojedz w środku dnia to zmienisz opinię.
Robo, zapytał o połowę lipca, okres w pełni, niedziela, weekend, pewnie w ciągu dnia. Kolejka będzie zawsze.
Nie porównuj czerwca do lipca, czy godzin nocnych do południowych. Pojedz w środku dnia to zmienisz opinię.
Ten czerwiec to był dokładnie 30 czerwca 2013(noc z soboty na niedzielę), faktycznie- porównanie do lipca absolutnie bezsensowne. I wtedy właśnie stałem caaaałe 5 minut.
W połowie lipca też jechałem, również jechałem w pierwszej połowie sierpnia- to, z tego co wiem, szczyt sezonu.Całkowity czas spędzony na przejściu nie był dłuższy niż 30minut. Innym razem- mój rekord "negatywny"- 4h.
Co chcę powiedzieć: za każdym razem jest inaczej. Jeśli nawet kolejka jest "zawsze", to "czasami" bywa znośna i można mieć sporo szczęścia, zwłaszcza w dni tygodnia. Przy czym, co oczywiste, NALEŻY się nastawić na wariant pesymistyczny i mieć w zapasie przynajmniej te kilka godzin na przejście graniczne.
Faktycznie rozsądną alternatywą, jeśli ktoś absolutnie nie akceptuje czekania dłuższego niż 5 min, jest trasa Węgry -> Chorwacja -> Serbia. Opisywana w innych wątkach (albo nawet tym) wielokrotnie.