april pisze:
Lecimy pod koniec lipca, po raz pierwszy w życiu. Nie wiem, jak to wygląda technicznie.
No bo co: ląduję na lotnisku w Heraklionie, wychodzę z samolotu i co dalej?
Gdzie bagaże odebrać, jak znaleźć rezydenta?
i z powrotem, gdzie nadaję bagaze?
Lecimy pod koniec lipca, po raz pierwszy w życiu. Nie wiem, jak to wygląda technicznie.
No bo co: ląduję na lotnisku w Heraklionie, wychodzę z samolotu i co dalej?
Gdzie bagaże odebrać, jak znaleźć rezydenta?
i z powrotem, gdzie nadaję bagaze?
Nie bój się o nic, biuro podróży organizuje wycieczki tak, że niewidomy i głuchoniemy niemowlak [bez obrazy dla takich ludzi oczywiście] będzie wszystko wiedzieć i się nie zgubi. Jadąc z biurem, można wyłączyć myślenie- wszystko, co istotne, zrobią za Ciebie