pawelh pisze:
(...) lub przepalić żarówki,które na stacji benzynowej kosztują o wiele drożej jak w sklepie.(...)
(...) lub przepalić żarówki,które na stacji benzynowej kosztują o wiele drożej jak w sklepie.(...)
Problem jest jeszcze większy, jeśli padnie żarówka ksenonowa. Na stacji benzynowej takiej nie kupisz (przynajmniej w Austrii, więc podejrzewam, że tym bardziej w krajach tranzytowych między PL a GR). Najlepiej byłoby mieć ze sobą dwie, a to już całkiem spory wydatek i zamrożona gotówka...