Grecja GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe


W S T E P N I A K Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)





NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · Wąwóz Vikos · Wpis #1889015
ToR 14.07.2014 10:18:07

Posty: 16 #1889015
Pierwszy raz byliśmy /samochodem/ w wąwozie w 2010 r i tak nam się spodobały te strony, że ponownie zajechaliśmy tam w lipcu 2014 r.
Jechaliśmy od strony Igoumenitsa i Ioaniny (warto tu zobaczyć były meczet w pobliżu jeziora). Chyba najlepszy punkt widokowy jest we wsi Vikos (taki zadaszony drewniany "domek"oczko. Stąd zaczyna się ścieżka prowadząca na dno wąwozu (jest tam mały wodospad - źródło)oraz do starego kościoła. Ze względu na małe dzieci nie szliśmy daleko w głąb wąwozu. Po powrocie do wsi Vikos, warto jechać tzw. "agrafkami" (serpentyny) do wsi Mikro Papigo i dalej Papigo. Koniecznie ! Widoki na ścianę wąwozu wspaniałe (spalanie też) W drodze powrotnej z Papigo zatrzymaliśmy się nad rzeczką, gdzie jest miejsce do odpoczynku. Stare domy we wsiach wykonane z kamienia, łącznie z dachami (można wynająć pokoje)i uwaga, całkowity brak turystów. Przez cały dzień nie spotkaliśmy nikogo oprócz tubylców, co nas wcale nie martwiło ! Woda krystaliczna i nazwana na nasz prywatny użytek "vikosówką". Dalej z Vikosa pojechaliśmy pod granicę z Albanią do Kastorii, ale to już inna historia.



Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl