kasiaania pisze:
Jedziemy do Grecji kontynentalnej(30 km od Rizy). Jesteśmy nowicjuszami (mąż dopiero zdał egzaminy), więc na razie planujemy tylko krótkie wypady przy brzegu.
Jedziemy do Grecji kontynentalnej(30 km od Rizy). Jesteśmy nowicjuszami (mąż dopiero zdał egzaminy), więc na razie planujemy tylko krótkie wypady przy brzegu.
Napisz email do info@nauticanord.pl
Jak nowy sprzet to skan faktury i uprawnień małżonka.
Ubezpieczenie jest roczne i obejmuje:
1. Kradzież z garażu, auta, podczas podrózy, postoju, jak się urwie i popłynie w siną dal, moża parkować w krzakach nie ma żadnych wymagań odnośnie zabezpieczeń
2. Jak się urwie z cumy i np. silnikiem uderzysz w inną jednostę to ubezpieczenie pokrywa takie zdarzenia
3. Koszty holowania
...
generalnie wszystko - nie jestem brokerem
To tak jak z samolotem - lataj nisko i powoli - najlepsza metoda na wypadek.
Grecja to skaliste wybrzeże i często skały ciągnące się kilkaset metrów w morze.
Najlepiej pływać z pół kilometra od wybrzeża wzdłuż jego. Ew jak będzie duża fala to jakaś zatoka, cypel.
Pływanie na zasadzie kóleczko przy plaży jest najgorszym z możliwych bo nie powinno się pływać w ślizgu tam gdzie ludzie się kąpią (najczęściej wszędzie
Najlepsze wypady to takie wędrówi 10km do jakiś ustronnych miejsc. Ale trzeba zorientowac się w rodzajach dziennych wiatrów i zafalowań.
Ja mam nawigację GARMIN-a z mapami morskimi Grecji i tam zaznaczone są skupiska niebezpiecznych skał podwodnych. Najlepiej dawać poprawkę tak z 10-20m i opływać je dookoła