Jeszcze taka uwaga na podstawie doswiadzen moich znajomych jak i kilku z forum.
Znajomi, ktorzy robili objazdowki po Hiszpanii, Wloszech, Grecji i USA zgodnie potem stwierdzili, ze chcieli byc w zbyt wielu miejscach i w polowie mieli dosyc.
Nawet podrozowanie po najslynniejszych miejscach USA wykonczylo innych moich znajomych i po 7 dniach stwierdzili, ze powinni planowac 3 miejsca jako bazy wypadowe i to wszystko
Taka moja dygresja aby nie narzucac sobie "zaliczenia mnostwa miejsc".
Jedna pusta plaza ze wzburzonym morzem moze Was odrzucic a nastepnego dnia ta plaza bez fal i wiatru bedzie nadal pusta i najpiekniejsza jaka widzieliscie ...
Mowie zdoswiadczenia ale nie chce przekonywac Was na sile
Znajomi, ktorzy robili objazdowki po Hiszpanii, Wloszech, Grecji i USA zgodnie potem stwierdzili, ze chcieli byc w zbyt wielu miejscach i w polowie mieli dosyc.
Nawet podrozowanie po najslynniejszych miejscach USA wykonczylo innych moich znajomych i po 7 dniach stwierdzili, ze powinni planowac 3 miejsca jako bazy wypadowe i to wszystko
Taka moja dygresja aby nie narzucac sobie "zaliczenia mnostwa miejsc".
Jedna pusta plaza ze wzburzonym morzem moze Was odrzucic a nastepnego dnia ta plaza bez fal i wiatru bedzie nadal pusta i najpiekniejsza jaka widzieliscie ...
Mowie zdoswiadczenia ale nie chce przekonywac Was na sile