Znowu prześledziłem temat od początku, wraz z linkami i tłumaczeniem artykułów i ... w końcu nie wiem jak to jest z tym biwakowaniem na dziko?
Można tam gdzie nie jest zabronione czy nie można wszędzie?
Czy na prywatnym terenie za zgodą właściciela też nie można?
Chodzi o to jak to wygląda w praktyce.
Ja wybieram się pod koniec września na ok 30 dni i zastanawiam się czy mam ochotę stresować się przez miesiąc że ktoś się przy... czepi.
Można tam gdzie nie jest zabronione czy nie można wszędzie?
Czy na prywatnym terenie za zgodą właściciela też nie można?
Chodzi o to jak to wygląda w praktyce.
Ja wybieram się pod koniec września na ok 30 dni i zastanawiam się czy mam ochotę stresować się przez miesiąc że ktoś się przy... czepi.