Tegoroczne lato faktycznie jest nieco bardziej urozmaicone bo i popadało(1godz.na dwa tygodnie pobytu)i upałów takich tropikalnych nie było 30-36 Max.Taka sytuacja pozwoliła mi np się odpalić bo bywało i tak,że wracałem z Peloponezu blady gdyż w słońcu nie szło wytrzymać nawet 5 minut.Temperatury wody nie mierzyłem,ale na Lefkadzie była przyjemna podobnie jak w okolicy Olimpii czy Kalamaty natomiast w miejscowości położonej na zachodniej stronie wschodniego palca Peloponezu (Pirga)była niesamowicie ciepła.