A co do greckości, to w Grecji jest tradycja dyskusji i wymiany poglądów a nie stadnych ataków bo ktoś powiedział coś innego niż myśli większość.
Tu nikt nie wpada w histerię z powody rozmowy. A zakazać mówienia to sobie co poniektórzy mogą swoim dzieciom i nikomu więcej.
Tu nikt nie wpada w histerię z powody rozmowy. A zakazać mówienia to sobie co poniektórzy mogą swoim dzieciom i nikomu więcej.