niuniek pisze:
Z tym weekendem to różnie i nie zawsze .
W tą niedzielę o godz.14.20 stałem na Roszke 5 minut, bylem trzeci, w drugim rzędzie brat był drugi, a co najciekawsze jadąc do tej granicy na tablicach dwukrotnie był napis Traffic Jam. Pomogło CB, wracający rodacy kazali jechać bo granica pusta. Belgrad od tablicy do tablicy 9 min, bez wariacji.
Z tym weekendem to różnie i nie zawsze .
W tą niedzielę o godz.14.20 stałem na Roszke 5 minut, bylem trzeci, w drugim rzędzie brat był drugi, a co najciekawsze jadąc do tej granicy na tablicach dwukrotnie był napis Traffic Jam. Pomogło CB, wracający rodacy kazali jechać bo granica pusta. Belgrad od tablicy do tablicy 9 min, bez wariacji.
na jakim kanale w serbii ? i mozna uzywac w macdonii i grecji ?