U mnie- o dziwo, patrząc na to co piszecie- 3,5 tygodnia w Grecji (20.07-13.08) obyło się zupełnie bezdeszczowo (Południowy Peloponez, Kreta, Lefkada).
Przy czym na Peloponezie niebo całkowicie bezchmurne (nad morzem, bo np. już w Sparcie mocne zachmurzenie), na Krecie pod koniec pobytu (jakoś około 8 sierpnia) pojawiły się chmury nad górami. Na Lefkadzie ani śladu chmur.
Późniejsze 5 dni we Włoszech również OK, ale nie aż tak idealnie jak w Grecji; jeden dzień był dość pochmurny.
Przy czym na Peloponezie niebo całkowicie bezchmurne (nad morzem, bo np. już w Sparcie mocne zachmurzenie), na Krecie pod koniec pobytu (jakoś około 8 sierpnia) pojawiły się chmury nad górami. Na Lefkadzie ani śladu chmur.
Późniejsze 5 dni we Włoszech również OK, ale nie aż tak idealnie jak w Grecji; jeden dzień był dość pochmurny.