Pomimo, że mam wśród znajomych osoby, które chętnie wybierają ten kierunek, to jednak prym wiedzie historia jak to kolejnych znajomych ostatnio "wysadzili" z samochodu i nim wyjechali (akcja miała miejsce bodajże w czerwcu). Ale znowu znajomemu rąbneli kampera w Grecji, więc - nie można podpinać wszystkiego pod jedną opinie 
Nie wiem, jakoś do mnie nie przemówił ten kraj. Ale jechaliśmy przez środek, po przeczytaniu forów nt Albanii nie zdecydowaliśmy się startować bezpośrednio z Syvoty.
Nie wiem, jakoś do mnie nie przemówił ten kraj. Ale jechaliśmy przez środek, po przeczytaniu forów nt Albanii nie zdecydowaliśmy się startować bezpośrednio z Syvoty.