Czysta plaża w Grecji? 



Tam nie muszą jechać nasi rodacy aby nasyfić, a śmieci na parkingach przy autostradzie to też nie nasza zasługa. Czyste plaże to tylko przy ośrodkach gdzie ktoś sprząta a dzikie plaże to sam syf, czyli wszystko co morze wyrzuci i człowiek dosypie - widziałem wszystko od strzykawek z igłami, przez pojedyncze (niestety
) buty i klapki, skrzynki, butelki, sieci, styropian aż po krzesełka ogrodowe...
A przede wszystkim to czy biwakowanie=śmiecenie? To jest kwestia pewnej kultury którą się ma albo nie i to nie zależy od tego czy się pojedzie stopem z namiotem czy BMW do apartamentu...
Tam nie muszą jechać nasi rodacy aby nasyfić, a śmieci na parkingach przy autostradzie to też nie nasza zasługa. Czyste plaże to tylko przy ośrodkach gdzie ktoś sprząta a dzikie plaże to sam syf, czyli wszystko co morze wyrzuci i człowiek dosypie - widziałem wszystko od strzykawek z igłami, przez pojedyncze (niestety
A przede wszystkim to czy biwakowanie=śmiecenie? To jest kwestia pewnej kultury którą się ma albo nie i to nie zależy od tego czy się pojedzie stopem z namiotem czy BMW do apartamentu...