ogorek pisze:
Tak myslałem, że własny. Ale to też kosztuje, traci na wartości, trzeba ubezpieczać a nie jeździsz nim na co dzień tylko na wakacje (prawdopodobnie).
Tak myslałem, że własny. Ale to też kosztuje, traci na wartości, trzeba ubezpieczać a nie jeździsz nim na co dzień tylko na wakacje (prawdopodobnie).