W Gythio po minięciu "centrum" po lewej stronie jest duży market. Można tam dostać prawie wszystko. A co ważne- warto tam porozmawiać z właścicielem, który z własnej inicjatywy bardzo chętnie opowie, doradzi jak i gdzie dojechać (z uwzględnieniem remontu drogi czy nowszego dojazdu), co zobaczyć. Mając trochę szczęścia
można tam zastać również jego ojca, starszego Greka. Wtedy nastrój na pewno każdemu się poprawi
Każdy z nich chce wyjaśnić lepiej, doradzić więcej i dochodzi do malutkich, komicznych aczkolwiek nieszkodliwych zwad rodzinnych
Nieważne było, że za nami kolejka... Jeszcze z drzwi nas zawrócili, by coś dopowiedzieć 