Kalimera pisze:
Zgadza się, wietrzyk przynosi prawdziwe greckie lato, ale zanim ta nastała nieznośnie piachem wiało. Jak ktoś ma pecha i
na taki wietrzyk trwający od końcówki czerwca do początku lipca trafi, to nie poplażuje ( jeśli się na to nastawia), na łódkach też nie popływa
No chyba, że na na min 2 tygodnie jeździ
, to troszkę pogody łyknie.
Chociaż, tam i bez pogody jest fajnie
Zgadza się, wietrzyk przynosi prawdziwe greckie lato, ale zanim ta nastała nieznośnie piachem wiało. Jak ktoś ma pecha i
na taki wietrzyk trwający od końcówki czerwca do początku lipca trafi, to nie poplażuje ( jeśli się na to nastawia), na łódkach też nie popływa
Chociaż, tam i bez pogody jest fajnie
Ponieważ w 99% to silny wiatr północny (dokładniej z kierunku północnego) to będąc na płudniu zwłaszcza z wybrzeżem górzystym (południowo-zachodnia Kreta) jesteśmy osłonięci od wiatru. Łódką da radę wtedy pod warunkiem nie odpływania dalej niż 1-2 km od brzegu ...