pawelh pisze:
Moi sąsiedzi tak od zawsze jeżdżą nad J.Białe i uważają to miejsce za najlepsze na świecie na wakacje.Może i tak tylko,że oni nigdzie więcej nie jeździli
Ja też czasem wracam na stare sprawdzone miejsca,ale traktuję je jak przystań do odpoczynku prze poznawaniem czegoś nowego.
Moi sąsiedzi tak od zawsze jeżdżą nad J.Białe i uważają to miejsce za najlepsze na świecie na wakacje.Może i tak tylko,że oni nigdzie więcej nie jeździli
Korci mnie kreteński hotelik z naszej podroży poślubnej. Daleko od wielkich kurortów. Czekamy na okrągłą rocznicę