byłam w 2002 roku
ale było pochmurno i wiało jak diabli...Posejdon był mocno wkurzony
na co szczególnie zwrócić uwagę? hmm..trochę dziwne pytanie...to miejsce po prostu się chłonie całą swoją osobą
przynajmniej ja tak miałam...mimo, że pogoda była kiepska, uważam wypad na Sounio za cudowne przeżycie...ech, chętnie bym tam wróciła...