Ja tą trasę, na spokojnie z G. Śląska zrobiłem w 15h, ale 2 godziny w Serbii żona mnie odciążyła.
Na granicach było spoko, trochę utknąłem na Słowacji (brak mies. winiety na stacjach)
na 18.00 nie da rady ale na 20.00 to tak .
Na granicach było spoko, trochę utknąłem na Słowacji (brak mies. winiety na stacjach)
na 18.00 nie da rady ale na 20.00 to tak .
www.pontonami.pl