Jeżeli już, to wolę plażę Schinias - w Attyce najbardziej przypomina mi plażę w Czołpinie
.
A Kolegę dubaja zapraszam do skorzystania z ateńskich plaż, oczywiście nie mogą równać się plażom Lefkady czy innym zagubionym na końcu Grecji i dostępnych tylko z pontonu...
A Kolegę dubaja zapraszam do skorzystania z ateńskich plaż, oczywiście nie mogą równać się plażom Lefkady czy innym zagubionym na końcu Grecji i dostępnych tylko z pontonu...