sylbiel pisze:
No chyba, że o to Ci chodziło, że się czepiali...
To prawda, że czasem ludzie podróżujący z BP zachowują się jakby byli niepełnosprawni... Siedzenie w holu hotelowym przed wylotem i pilnowanie swoich brudnych majtek w walizkach zawsze jest dla mnie niezrozumiałe... 
No chyba, że o to Ci chodziło, że się czepiali...
a kto tak robi? walizki oddaje się do storage room, jesli trzeba wcześniej opóścić pokój, a transfer na lotnisko jest za perę godzin
nie spotkałem się nigdy z "pilnowaniem" walizek