sylbiel pisze:
Dan, nie chciałabym oczywiście, ale nic mnie nie jest w stanie zatrzymać w tym holu, zwłaszcza ostatniego dnia urlopu
Des, kompletnie nie czujesz tego, co chciałam przekazać, było w tym trochę - mam nadzieję nikomu nieszkodzącej -ironii. Oczywiście nie ma wymogu znajomości języka dla kogokolwiek, dla niewyjeżdżających też nie
Zakres obowiązków recepcjonisty przestudiuję, podobnie jak "boja" - obiecuję; choć dotychczas pomoc żadnego z nich przy moich bagażach nie była mi chyba potrzebna... Nie wiem tylko jeszcze co to jest "forumowa elyta turystyczna", więc nie wiem czy się do nie zaliczam czy nie 
Aaaa, i bym zapomniała - gratuluję ubiegłorocznego all na Korfu!
Dan, nie chciałabym oczywiście, ale nic mnie nie jest w stanie zatrzymać w tym holu, zwłaszcza ostatniego dnia urlopu
Des, kompletnie nie czujesz tego, co chciałam przekazać, było w tym trochę - mam nadzieję nikomu nieszkodzącej -ironii. Oczywiście nie ma wymogu znajomości języka dla kogokolwiek, dla niewyjeżdżających też nie
Aaaa, i bym zapomniała - gratuluję ubiegłorocznego all na Korfu!
dziękuję, wakacje bardzo udene
delej nie wiem o co ci chodzi z tymi walizkami i językami...