Liczcie tak ze 50 Euro na dzień z grubym zapasem na takie wydatki jak auto, tawerna i inne. Lepiej niech coś zostanie jak ma zabraknąć. 
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...