Grecja GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe


W S T E P N I A K Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)





NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · Peloponez+ Ateny MAJ 2015 · Wpis #2130003
picture1529 22.06.2015 14:47:22

Posty: 4 #2130003
    dubaj pisze:

    Fajny konkretny opisz.
    Dorzucisz ceny noclegów oraz parę zdjęć?

    Wodospady Polilimnio obok Pilos - jak tam z dotarciem?
    Z czterolatkiem nie ma to sensu?


Ateny- Fivos Hostel - pokój 4 osobowy- ok. 65zł/noc/ osoba, rezerwowany wcześniej
Nafplio- Hotel Vasilis- pokój 2 osobowy- ok. 75zł/ noc/ osoba, rezerwowany dzień wcześniej
Githio- Dimond Palace- pokój 2 osobowy- ok. 80zł/ noc/ osoba, rezerwowany w ten sam dzień
Kalamata- Hotel Ostia- pokój 2 osobowy ok. 100zł/ noc/ osoba, rezerwowany w ten sam dzień
Petrohori- Petrasaki Bungalows- salon połączony z kuchnią z 2 łóżkami oraz sypialnia z 2 łóżkami- ok. 60zł/ noc/ osoba, nocowaliśmy w 4 osoby. Generalnie mieliśmy szczęście, bo ciężko znaleźć tam nocleg bez wcześniejszej rezerwacji w takie cenie. W samej miesjcowosci (wioska) są przynajmniej 2 inne hotele/ ośrodki-bungalowy.

Wodospady- od głównej drogi są drogowskazy do miejsca z parkingiem. Z parkingu jest jakieś 15 min. pieszo do wodospadów. Bardzo malownicze miejsce, ale sporo zarośniętych ścieżek, przejście po kamieniach, ale dziecko powinno dać radę. Aczkolwiek prawdopodobnie nie dotarliśmy do największego wodospadu, który był w ostatnim odcinku, ponieważ jedyne przejście jakie widzieliśmy było po skałach, po których płynęła woda, po czym była skarpa z wodospadem, w którą były wbite pręty do podtrzymywania się. Chyba, że dało sie tam dojść z innej strony, której być może nie zauważyliśmy. Mimo wszystko piękne miejsce.

Obecnie nie mam dostępu do zdjęć, polecam internet wesoły

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl