Byliśmy w ubiegłym roku..
Kemping Myloj czy jakoś tak PRL.
I teraz tak.
Sikia mała mieścinka z małą promenade dzielącą ulice na dwie jednokierunkowe.
My stacjonowaliśmy na kempingu a do Siki jeździliśmy po zakupy I na lody.
Lody najpyszniejsze i desery lodowe przy trasie jadąc od Siki w kierunku Kalamitsi po prawej stronie.
wcześniej dwa sklepiki mięsny i z świeżymi rybkami..
W samej Siki masz Carrefour a jadąc pomiędzy Sarti i Sikią masz po lewej stronie też markecik.
jednym słowem nic nie ma tam do zwiedzania oprócz orange Beach (piękna) i poligonu na końcu półwyspu (widać na google.earth jak coś to pytaj. (znajomi jada tam 10 Lipca dokładnie w tamte rejony) 4szt przyczepy
I teraz tak.
Sikia mała mieścinka z małą promenade dzielącą ulice na dwie jednokierunkowe.
My stacjonowaliśmy na kempingu a do Siki jeździliśmy po zakupy I na lody.
Lody najpyszniejsze i desery lodowe przy trasie jadąc od Siki w kierunku Kalamitsi po prawej stronie.
wcześniej dwa sklepiki mięsny i z świeżymi rybkami..
W samej Siki masz Carrefour a jadąc pomiędzy Sarti i Sikią masz po lewej stronie też markecik.
jednym słowem nic nie ma tam do zwiedzania oprócz orange Beach (piękna) i poligonu na końcu półwyspu (widać na google.earth jak coś to pytaj. (znajomi jada tam 10 Lipca dokładnie w tamte rejony) 4szt przyczepy