frodo pisze:
Generalnie środek tygodnia w Roszke masz luz (w drodze do Grecji), na powrocie raczej taryfy ulgowej nie ma więc ja od kilku lat odbijam na Tompę.
Generalnie środek tygodnia w Roszke masz luz (w drodze do Grecji), na powrocie raczej taryfy ulgowej nie ma więc ja od kilku lat odbijam na Tompę.
w tygodniu kolejka powrotna to max. 30 minut, przekraczałem tam granicę z 5 razy, więc będę się upierać, że ryzyko korka jest nikłe
nieprzewidywalna jest natomiast granica serbsko-macedońska, tam w tygodniu można postać prawie godzinę....