tomeczek_11 pisze:
No zły, zły, ale na E77 też narzekacie, że remonty i ruch, ograniczenia do 40-tu. Trase do Popradu znam i jest OK, nawet jak się skrótami jedzie. A od Popradu jak jest? Domyślam się, że kręta miejscami, ale E77 też prosta nie jest. Zakładam tylko mniejszy ruch, bo nie tranzytowy.
No zły, zły, ale na E77 też narzekacie, że remonty i ruch, ograniczenia do 40-tu. Trase do Popradu znam i jest OK, nawet jak się skrótami jedzie. A od Popradu jak jest? Domyślam się, że kręta miejscami, ale E77 też prosta nie jest. Zakładam tylko mniejszy ruch, bo nie tranzytowy.
Ja narzekam na trochę innej płaszczyźnie- otóż na to, że na tym odcinku (poza małymi wyjątkami) nie ma dróg ekspresowych, autostrad, a charakter tej trasy jest de facto lokalny- terenów zabudowanych mnóstwo, zakrętów mnóstwo + to Słowacja, więc przekraczanie prędkości raczej nie wchodzi w grę.
Kontrasuje to z resztą trasy przez Węgry, Serbię i Macedonię, gdzie nawet na odcinkach bez autostrady jedzie się dobrze. A przede wszystkim kontrasuje z tym, jaki komfort mają- w stosunku do tych zbazowanych w okolicach Krakowa- ludzie jadący od strony Śląska.
Natomiast standard E77, jakość nawierzchni jednak nieporównywalnie lepszy niż te faktyczne lokalne drogi słowackie.