nie wiem jak jest na wyspach... na stałym lądzie nie przestają się bawić, od rana frapka i gorące dyskusje... wróciłem właśnie z zakupów - zdecydowana większość Greków płaci gotówką (?), ale karty działają... Moim zdaniem nie ma się co bać, pieniądze do kieszeni i na wakacje. Coś nowego, napiszę..