ozark pisze:
Ceny w sklepach zbliżone do naszych.W tawernie obiad zjesz już za 6-8 euro od głowy.Pita gyros już od 2 euro i jesteś najedzony.
Ceny w sklepach zbliżone do naszych.W tawernie obiad zjesz już za 6-8 euro od głowy.Pita gyros już od 2 euro i jesteś najedzony.
Potwierdzam takie są ceny. Oczywiście można i 50 euro stracić na jedną kolację ale to już indywidualny wybór. Osobiście więcej zajadałem się owocami których się w polsce nie dostanie. Myślę oczywiście o walory smakowe. Owoce kupowane bezpośrednio od rolnika z pikapa najtańsze!!!
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...