tomeczek_11 pisze:
des4, jak jesteś negatywnie nastawiony to Twoja sprawa
Ja nie pisze o tym co było 30 lat temu, ale o tym, co mi sie przytrafiało pare lat temu, w małych miejscowościach na zadupiu - na maleńkiej stacji potrafiło być zamknięte, czy brak paliwa któregoś, czy tez gazu. w Krakowie dość często zawracałem z stacji Carrefoura, bo nieczynna, bo brak , bo dopiero cysterna podjechała.
Mam nadzieję , że gdzieś jednak zatankuję.
A takie zamieszanie jak w Grecji pokazuje tylko jak fajnie mamy w Polsce, czego zdaje się niektórzy obywatele niezauważaną
Informacje bezpośrednie wskazują , że nie jest tak źle. Bo co by było przy jakimś większym konflikcie?
des4, jak jesteś negatywnie nastawiony to Twoja sprawa
Ja nie pisze o tym co było 30 lat temu, ale o tym, co mi sie przytrafiało pare lat temu, w małych miejscowościach na zadupiu - na maleńkiej stacji potrafiło być zamknięte, czy brak paliwa któregoś, czy tez gazu. w Krakowie dość często zawracałem z stacji Carrefoura, bo nieczynna, bo brak , bo dopiero cysterna podjechała.
Mam nadzieję , że gdzieś jednak zatankuję.
A takie zamieszanie jak w Grecji pokazuje tylko jak fajnie mamy w Polsce, czego zdaje się niektórzy obywatele niezauważaną
Informacje bezpośrednie wskazują , że nie jest tak źle. Bo co by było przy jakimś większym konflikcie?
ciapku, przez ostatnie 5 lat 3x wakacje spędziłem w Grecji plus kilka wyjazdów służbowych
napatrzyłem się na "Greek way"
i wcale mi się to nie podoba