golibroda pisze:
Media jak pokazały wczoraj grecką ulicę to Armagedon, wszystko zamknięte, głodujący ludzie .... ale to media
Coś się dziać musi
Media jak pokazały wczoraj grecką ulicę to Armagedon, wszystko zamknięte, głodujący ludzie .... ale to media
Coś się dziać musi
Pomimo uwag ze strony bliższych i dalszych znajomych, jesteśmy w Gr od wczoraj. Droga bez problemów, bez imigrantów. Granice szybko ok. 10–15 minut. W Grecji stacje paliwowe otwarte, tak więc lejesz paliwo bez problemu. Sklepy i przydrożni sprzedawcy owoców i warzyw oferują sprzedaż. Podsumowując: jak zwykle przy każdym wyjeździe do Hellady tego się spodziewaliśmy i cieszymy się kolejnym wyjazdem.
Piątka dla fanów Grecji, którzy mają gdzieś straszenie greckim kryzysem i po prostu korzystają z rewelacyjnej pogody i bardzo ciepłej wody.
www.radiobioslone.pl