katja_24 pisze:
Nie dorabiaj sobie ideologii. Nigdzie nie napisalam, ze boje sie placic karta.
des4 pisze:
a na miejscu szukacie budek telefonicznych coby zadzwonić do Polski, bo roaming też podejrzany
katja_24 pisze:
A ja wolę płacić w miejscowej walucie. Dlaczego? Zdarzało mi się przeliczanie po niezbyt korzystnym kursie, np w BiH 2 marki to 2 euro...
Zwykle wymieniam ile trzeba na opłaty i jeśli kraj jest tani, na paliwo. Tankujemy do pełna, płacimy za autostrady, na ogół zostają jakieś grosze na czekoladę, które wydajemy przed granicą, albo dolewamy paliwa jeśli jest miejsce w baku.
Uprzedzam rady dot. płatności kartą: kartą nie płacimy.
A ja wolę płacić w miejscowej walucie. Dlaczego? Zdarzało mi się przeliczanie po niezbyt korzystnym kursie, np w BiH 2 marki to 2 euro...
Zwykle wymieniam ile trzeba na opłaty i jeśli kraj jest tani, na paliwo. Tankujemy do pełna, płacimy za autostrady, na ogół zostają jakieś grosze na czekoladę, które wydajemy przed granicą, albo dolewamy paliwa jeśli jest miejsce w baku.
Uprzedzam rady dot. płatności kartą: kartą nie płacimy.
a na miejscu szukacie budek telefonicznych coby zadzwonić do Polski, bo roaming też podejrzany
Nie dorabiaj sobie ideologii. Nigdzie nie napisalam, ze boje sie placic karta.
ale się boisz
saszetka nabrzuszna wypchana eurasami lepsza?