stary_jac pisze:
ryja dalej wszystko zależy o jakiej porze pojedziesz generalnie spoko.
Bardziej obawiałbym się spowolnienia w Serbii. Wszędzie są remonty którykolwiek wariant wybierzesz nie żałuj.
W Roszke byłem o północy i 1h stania.
Pierwszy raz bardzo ooo rozjechal mi się czas przejazdu od planowanego ale co tam teraz schłodzone Mythos jak znalazl
ryja dalej wszystko zależy o jakiej porze pojedziesz generalnie spoko.
Bardziej obawiałbym się spowolnienia w Serbii. Wszędzie są remonty którykolwiek wariant wybierzesz nie żałuj.
W Roszke byłem o północy i 1h stania.
Pierwszy raz bardzo ooo rozjechal mi się czas przejazdu od planowanego ale co tam teraz schłodzone Mythos jak znalazl
A w jaki dzień tygodnia jechałeś ?