Tolo - Monemvasia?
Dla mnie to ciężka wycieczka byłaby na jeden dzień.
Trasa Tolo-Argos-autostrada-Triplis-Sparta-Monemvasia to ze 4 godziny. I bramki na autobanie.
Czyli w dwie strony tą drogą... da pewnie radę przy porannym wyjeździe.
Trasa przez góry: Monemvasia-Geraki-Kosmas-Tolo to już tak z 6 godzin na bidę. Z widoczkami, jedzeniem, serpentynami, jakimś monastyrem... cały dzień podróży. W te i wewte pewnie się da...ale nie polecam.
Czyli jak musi być jeden dzień... to dojazd Argos-Tripoli-Sparta... powrót... jak będziesz się czuł na siłach. Albo w miarę szybko tą trasą albo pomęczyć się po górach. Tylko po zmroku po tych górach... to ja bym nie chciał jeździć. Tak więc rozsądku w wyborze trasy i czasu powrotu.
ps)oczywiście to tylko moja opinia zakładająca bezstresową jazdę bez bicia rekordów prędkości na serpentynach. Urlop ma być urlopem, nie zamęczeniem się za kierownicą.
Dla mnie to ciężka wycieczka byłaby na jeden dzień.
Trasa Tolo-Argos-autostrada-Triplis-Sparta-Monemvasia to ze 4 godziny. I bramki na autobanie.
Czyli w dwie strony tą drogą... da pewnie radę przy porannym wyjeździe.
Trasa przez góry: Monemvasia-Geraki-Kosmas-Tolo to już tak z 6 godzin na bidę. Z widoczkami, jedzeniem, serpentynami, jakimś monastyrem... cały dzień podróży. W te i wewte pewnie się da...ale nie polecam.
Czyli jak musi być jeden dzień... to dojazd Argos-Tripoli-Sparta... powrót... jak będziesz się czuł na siłach. Albo w miarę szybko tą trasą albo pomęczyć się po górach. Tylko po zmroku po tych górach... to ja bym nie chciał jeździć. Tak więc rozsądku w wyborze trasy i czasu powrotu.
ps)oczywiście to tylko moja opinia zakładająca bezstresową jazdę bez bicia rekordów prędkości na serpentynach. Urlop ma być urlopem, nie zamęczeniem się za kierownicą.