Wiesz, w Polsce jak jest powyżej 15 C to pływamy udką po Mazurach.
Jakby było w GR powyżej 15 C to z chęcią bym popływał. Grecy raportują raz deszcz raz słońce w tym okresie.
Południe Krety jest pewniejsze na +15C i słońce ale tam nic nie lata w takiej cenie.
Nie mówiąc o tym, że znajomi mieszkajacy na stałe w Chanii spędzili dzień na plazy 5 lat temu na Boże Narodzenie.
+15 C, brak wiatru i słońce to już by było wystarczające dla mnie.
A pieniądze są małe - oferty na apartamenty po 30 EUR, przelot 600 PLN.
Tylko pewnie to była chwilowa oferta Ryanera i pewnie juz przepadło
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Myslałem o pobycie Nafplio i/lub Kalamata.
Wynajęcie RIB-a z namiotem dziobowym osłaniającym od bryzgów wody to 25% tego co w sezonie.
Może za 2 dni w Atenach aby pochodzić po muzeach, Akropolu
Połapać na wędkę (z udki) Kalamary (to sezon na nie), Dorady ...
>>>>>>>
Dzieci nastoletnie, nie czekają już na Mikołaja, besiadować nie lubimy, góry zimą też niet.
Stąd pomysł aby się ruszyć
Jakby było w GR powyżej 15 C to z chęcią bym popływał. Grecy raportują raz deszcz raz słońce w tym okresie.
Południe Krety jest pewniejsze na +15C i słońce ale tam nic nie lata w takiej cenie.
Nie mówiąc o tym, że znajomi mieszkajacy na stałe w Chanii spędzili dzień na plazy 5 lat temu na Boże Narodzenie.
+15 C, brak wiatru i słońce to już by było wystarczające dla mnie.
A pieniądze są małe - oferty na apartamenty po 30 EUR, przelot 600 PLN.
Tylko pewnie to była chwilowa oferta Ryanera i pewnie juz przepadło
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Myslałem o pobycie Nafplio i/lub Kalamata.
Wynajęcie RIB-a z namiotem dziobowym osłaniającym od bryzgów wody to 25% tego co w sezonie.
Może za 2 dni w Atenach aby pochodzić po muzeach, Akropolu
Połapać na wędkę (z udki) Kalamary (to sezon na nie), Dorady ...
>>>>>>>
Dzieci nastoletnie, nie czekają już na Mikołaja, besiadować nie lubimy, góry zimą też niet.
Stąd pomysł aby się ruszyć