woj70 pisze:
Żadnych biur, żadnych sztywnych godzin, żadnych stołówek, zero sztampy,za to
-codziennie nowe pomysły
-codziennie inne tawerny
-dowolne miejsca
-własne "odkrycia" fajnych miejsc
-własne improwizacje kuchenne
tyle w temacie...
Żadnych biur, żadnych sztywnych godzin, żadnych stołówek, zero sztampy,za to
-codziennie nowe pomysły
-codziennie inne tawerny
-dowolne miejsca
-własne "odkrycia" fajnych miejsc
-własne improwizacje kuchenne
tyle w temacie...
to twój pomysl na wakacje, inni bawią się dobrze w inny sposób....