Grigoris pisze:
witam
Wczoraj wróciłem z Salonik busem z przyczepą przez Rumunię, Bułgarię, Węgry w najdłuższej kolejce byłem trzeci.Przejazd bez najmniejszych problemów (nie mam tu na mysli policji drogowej w Bułgari iRumuni).
W 26 godz.na dwie nogi Saloniki-Lublin. Pozdrawiam Grzegorz
witam
Wczoraj wróciłem z Salonik busem z przyczepą przez Rumunię, Bułgarię, Węgry w najdłuższej kolejce byłem trzeci.Przejazd bez najmniejszych problemów (nie mam tu na mysli policji drogowej w Bułgari iRumuni).
W 26 godz.na dwie nogi Saloniki-Lublin. Pozdrawiam Grzegorz
Super
Napisz jaką trasą jechałeś przez bułgarię i Rumunię?, może tak wrócimy....