dubaj pisze:
Gdybym nie robił ostatnich zakupów... to bym zazdrościł...
A tak celebruje... ostatnie dni na rozgrzanej polskiej ziemi.
A co do Krety - ile stopni w cieniu, ile w słoneczku
?
Gdybym nie robił ostatnich zakupów... to bym zazdrościł...
A tak celebruje... ostatnie dni na rozgrzanej polskiej ziemi.
A co do Krety - ile stopni w cieniu, ile w słoneczku
Zasadniczo szczęśliwi temperatury nie mierzą, ale dzisiaj w południe auto pokazywało 35 na wzgórzu Aptera😚
Subiektywnie w ubieglym roku w Atenach było goręcej