No właśnie, urozmaicenie tak, ale musi być kompromis pomiędzy czasem, kosztami i wygodą.
Czarnogórę znam, zwiedziłem prawie całą będąc na południu Chorwacji. Droga wzdłuż wybrzeża nie była łatwa, a jeszcze przejazd przez całą Albanię to za dużo poświęcenia. Powrót planuję bardziej urozmaicony
A skusiłem się na jazdę tylko przez Słowację (bez Czech) bo po drodze co prawda rezygnuję z Esek i Autostrad na Bohumin, na rzecz Esek, lokalnych przez Zwardoń. Tak polecają w wielu źródłach. Ale czy będzie zysk czy strata to okaże się po "zrobieniu" nowej dla mnie opcji
Czarnogórę znam, zwiedziłem prawie całą będąc na południu Chorwacji. Droga wzdłuż wybrzeża nie była łatwa, a jeszcze przejazd przez całą Albanię to za dużo poświęcenia. Powrót planuję bardziej urozmaicony
A skusiłem się na jazdę tylko przez Słowację (bez Czech) bo po drodze co prawda rezygnuję z Esek i Autostrad na Bohumin, na rzecz Esek, lokalnych przez Zwardoń. Tak polecają w wielu źródłach. Ale czy będzie zysk czy strata to okaże się po "zrobieniu" nowej dla mnie opcji
Pozdrawiam
Piotr
Piotr