[quote=kk_1]
wie Pan co, ale takie wpisy są bardzo złośliwe, niesmaczne
des4 pisze:
Ja lubię spędzać wakacje stacjonarnie i do Grecji zdarza mi się jeździć samochodem. Nie uważam, że to absurd...
samolot dla bogatych? s czerwcu skoczyliśmy na kilka dni na Korfu Ryanairem za niecałe 400 zł od osoby
kolejny janusz biedaturysta, któremu wypożyczenie auta kojarzy się z Blejkiem Karingtonem oglądanym na telewizorze funaj sprowadzonym przez szwagra 20 late temu z rajchu
kk_1 pisze:
Jak ktoś lubi spędzać cały urlop w jednym miejscu, tj przy hotelowym basenie lub też na pobliskiej plaży to podróżowanie autem do Grecji jest absurdem.
Jeśli chce się coś zwiedzić po drodze, a na miejscu też nie siedzieć non stop w jednym miejscu to auto musi być, więc dla bogatych samolot + wypożyczalnia, dla mniej zamożnych x tyś kilometrów autem z PL
Jak ktoś lubi spędzać cały urlop w jednym miejscu, tj przy hotelowym basenie lub też na pobliskiej plaży to podróżowanie autem do Grecji jest absurdem.
Jeśli chce się coś zwiedzić po drodze, a na miejscu też nie siedzieć non stop w jednym miejscu to auto musi być, więc dla bogatych samolot + wypożyczalnia, dla mniej zamożnych x tyś kilometrów autem z PL
Ja lubię spędzać wakacje stacjonarnie i do Grecji zdarza mi się jeździć samochodem. Nie uważam, że to absurd...
samolot dla bogatych? s czerwcu skoczyliśmy na kilka dni na Korfu Ryanairem za niecałe 400 zł od osoby
kolejny janusz biedaturysta, któremu wypożyczenie auta kojarzy się z Blejkiem Karingtonem oglądanym na telewizorze funaj sprowadzonym przez szwagra 20 late temu z rajchu
wie Pan co, ale takie wpisy są bardzo złośliwe, niesmaczne