Właśnie wyciągnąłem wszystkie zbiory muszli i kamyczków przywiezionych z Hellady. Wyłowiłem je z córkami podczas nurkowania . Ułożyliśmy je wspólnie na ogromnym "półmisku" i teraz na co dzień widok ten przypomina nam wspaniałe chwile.
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...