ogorek pisze:
Czyli A1 Czechy, Węgry, Serbia, Macedonia
Unikac podrózowania w weekendy. najlepiej środek tygodnia (duże róznice w kolejkach na granicach Węgry/Serbia)
Unikać bramek w Belgradzie w niedzielę popo jak tubylcy wracają z weekendu.
Zielona karta ciągle potrzebna w Macedonii.
Najlepiej nastawić na nawigacji trasę szybką i jechać
Jak ktoś nie lubi przystawać na granicach to winiety może kupić wcześniej ale nie ma to wielkiego znaczenia.
Nie bać się noclegów Serbia / Macedonia -> mili ludzie, ludzkie ceny, pyszne wędliny na sniadanie
Czyli A1 Czechy, Węgry, Serbia, Macedonia
Unikac podrózowania w weekendy. najlepiej środek tygodnia (duże róznice w kolejkach na granicach Węgry/Serbia)
Unikać bramek w Belgradzie w niedzielę popo jak tubylcy wracają z weekendu.
Zielona karta ciągle potrzebna w Macedonii.
Najlepiej nastawić na nawigacji trasę szybką i jechać
Jak ktoś nie lubi przystawać na granicach to winiety może kupić wcześniej ale nie ma to wielkiego znaczenia.
Nie bać się noclegów Serbia / Macedonia -> mili ludzie, ludzkie ceny, pyszne wędliny na sniadanie
Ja niestety nie mam wyjscia ruszam rano w sobotę 1 lipca z Wrocławia - loteria - albo będą korki albo nie:-)