Apartament.
Jakikolwiek byłby namiot, mieszkanie to zupełnie inna liga.
No chyba, że jest się "wyznafffcą" wtedy dyskusja nie ma sensu, bo tacy ludzie są nieprzemakalni na jakiekolwiek argumenty niezgodne z ich jedynie słusznym modelem spędzania wakacji.
Jakikolwiek byłby namiot, mieszkanie to zupełnie inna liga.
No chyba, że jest się "wyznafffcą" wtedy dyskusja nie ma sensu, bo tacy ludzie są nieprzemakalni na jakiekolwiek argumenty niezgodne z ich jedynie słusznym modelem spędzania wakacji.