Z ciekawości zadzwoniłem do znajomych na Krecie i oni mają odmienne zdanie
- nie podniosą cen jeszcze przez wiele lat
-- bo na miejce tych "EKO turystoów" (tych co nie wydają) nie wejdą automatycznie "bogatsi i bardziej rozrzutni"
- oni ten zły bilans bardziej przypisują podwyższonym tax-om i podwyższonym cenom mediów
-- a bardzo trudno im będzie wszystkie te koszty przerzucić na turystów (aby więcej wydawali)
Reasumując - rodowici Kreteńczycy nie przewidują wzrostu cen na uslugi turystyczne
- nie podniosą cen jeszcze przez wiele lat
-- bo na miejce tych "EKO turystoów" (tych co nie wydają) nie wejdą automatycznie "bogatsi i bardziej rozrzutni"
- oni ten zły bilans bardziej przypisują podwyższonym tax-om i podwyższonym cenom mediów
-- a bardzo trudno im będzie wszystkie te koszty przerzucić na turystów (aby więcej wydawali)
Reasumując - rodowici Kreteńczycy nie przewidują wzrostu cen na uslugi turystyczne