ogorek pisze:
To nie jest miejsca na "objazdówki" a raczej na stacjonarny wypoczynek
To nie jest miejsca na "objazdówki" a raczej na stacjonarny wypoczynek
A kto powiedział, że mam się ograniczać do Płw. Chalkidiki, tyle jest ciekawych rzeczy do zwiedzenia, same Saloniki warte są jednego dnia, a im dalej w głąb Grecji tym ciekawsza mi się wydaje ta wyprawa. Nie jestem niedzielnym kierowcą, więc żaden wypad na dalszą ale frapującą trasę mnie nie odstrasza.